PiS jesienią może mieć problem, jeśli ponad milion rolników nie dostanie dopłat – informuje Wirtualna Polska. Wymiana prezesa Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa nie zakończyła trwającego od miesięcy kryzysu, który został wywołany niedziałającym systemem komputerowym. Aż 1,3 mln rolników może nie otrzymać w tym roku dopłat, a Polsce grozą unijne kary.

O sprawie głośno było w maju. To wtedy w piśmie kierowanym do ministra rolnictwa wiceprezesi ARiMR alarmowali, że dalsze przesuwanie terminów wdrożenia oprogramowania może skutkować utratą unijnych środków i nałożeniem 2,5 mld zł kary.

P.O. prezesa ARiMR Dariusz Golec wówczas zaprzeczał, że agencja ma problem z systemem komputerowym, ale przed tygodniem stracił stanowisko. Jak podaje WP nowa p.o. prezesa została Maria Fajger zarządziła przeprowadzenie wewnętrznego audytu w agencji.
Według WP system nadal nie został w pełni uruchomiony, co może uniemożliwić wypłacenie 1,3 mln rolników w tym roku dopłat bezpośrednich.

W ub. roku zaliczki w wysokości 70 proc. wypłacono już jesienią, dzięki czemu rolnicy mogli przygotowanie się do żniw, kupić maszyny, czy nawozy po niższych cenach. Z informacji opublikowanych przez WP wynika, że zgodni z planem, czyli do końca lipca nie ruszyła tzw. kontrola administracyjna, czyli proces kontroli złożonych wniosków o dopłaty, co może spowodować opóźnienia w wypłacaniu pieniędzy. To może spowodować nałożenie na Polskę kar. Wg rozmówców Wirtualnej Polski Problem z systemem komputerowym jest dalej, bo nie zniknie tylko dlatego, że są zmiany w kierownictwie.

Na razie rolnicy są na polach. Co zrobią jesienią, gdy nie dostaną dopłat?

 

 

Źródło: Wirtualna Polska

Dodaj komentarz

6 komentarzy do "Ponad milion rolników nie dostanie dopłat? Bunt polskiej wsi przeciw władzy"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Witek
Gość

Dziwi mnie fakt, ze w Polsce, kraju ktory slynie z dobrych programistow za granica, jest problem ze stworzeniem systemu. Podejrzewam, ze kadra zarzadzajaca nie ma o niczym pojecia.

Andrzej
Gość

Owszem. Zwłaszcza teraz po pisuarowych czystkach i nalotach misiewiczów. Ot chociażby szef techniczny projektu „domeny zakazane”…. nie wie jak działa system domen (DNS).

Aszkaz
Gość

Bo ten program też musieli tworzyć „swoi”, a z ich poziomem intelektuanym bywa różnie.

Aszkaz
Gość

Zastanawiam się ile jeszcze potrzeba, by rolnicy ruszyli tratorami na Warszawę.

ObserwaTOR
Gość

To jest dobra zmiana. Ważne że my łoimy a nie nas.
Może teraz wieś przejrzy na oczęta na kogo głosowała.

baca
Gość

Zdaje się że pis ma najliczniejszy elektorat w grupie beneficjentów 500+. Będą więc pisuary skubać kasę gdzie się da żeby to utrzymać bo w przeciwnym razie będzie po nich.

wpDiscuz