Ratowanie prezesa.

– Prokuratura potwierdziła, że żąda od świadka przetłumaczenia ok. 20000 stron dokumentów (koszt ok. 1 mln złotych) – poinformował pełnomocnik Geralda Birgfellnera mec. Roman Giertych. Ponadto rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Łukasz Łapczyński zakomunikował, że prokurator nie może jeszcze podjąć decyzji o wszczęciu lub odmowie wszczęcia postępowania po zawiadomieniu o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.

To jednak nie wszystko co spotkało w środę austriackiego biznesmena i jego adwokatów. – Trzech mężczyzn z Urzędu Kontroli Skarbowej próbowało uniemożliwić nam wyjście na przerwę z prokuratury. Zagrodzili nam drogę na korytarzu prokuratury. Gdy dowiedziałem się, że to nie jest zatrzymanie opuściliśmy budynek. Chcieli wręczyć listy. Zastraszania ciąg dalszy. Wychodząc z pokoju z prokuratury nie spotkaliśmy już na korytarzu trzech agentów UKS. Nie rozumiem, co się stało? Najpierw próbują nas prawie siłą zatrzymywać, a później się chowają. Cyrk to mało powiedziane – relacjonował na Twitterze mec. Giertych.

Źródło: Radio Zet / Twitter

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
MAFIA PIS DO DISJI Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
MAFIA PIS DO DISJI
Gość
MAFIA PIS DO DISJI

TAK WŁAŚNIE JEST W DYKTATURZE