„Skandaliczna sprawa skupu jabłek, ASF, niekontrolowana wymiana kadr w instytucjach rolniczych. Minister nie radzi sobie z obecnymi problemami, a do tego tworzy nowe. Jesteśmy na szarym końcu wykorzystywania środków” – mówił w Sejmie Władysław Kosiniak-Kamysz. Dlatego ludowcy składają wniosek o odwołanie ministra rolnictwa.

„Wykorzystaliście 29% środków z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich, ponad 20% mniej niż średnia unijna. Obudźcie się i zacznijcie działać” – dodawał Marek Sawicki.

„Minister, zamiast zająć się poważnymi wyzwaniami i problemami polskich rolników, bierze udział w kampanii wyborczej. Przypominamy panu Ardanowskiemu, że od czterech lat rządzi PiS i czas zrzucania odpowiedzialności na poprzedników dawno się skończył.”

„Domagamy się działania i rozwiązywania problemów, które popychają rolników do działań takich jak dzisiejszy protest.” – mówił z kolei Paweł Bejda, poseł ludowców.

 

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o