Co dalej z aferą podkarpacką? Cztery tysiące nagrań z agencji towarzyskiej: marszałek, wiceminister obrony, arcybiskup, szef komendy policji?!

0

Jakiś czas temu. Rzeczpospolita ujawniła, że istnieje około 4 tysięcy nagrań wideo, na których utrwalono seksualne popisy znanych polityków, policjantów a nawet arcybiskupa. Co gorsza, nagrania trafiły poza granice Polski i dzisiaj mogą być wykorzystywane do szantażowania tych osób. Skala procederu oraz bezradność państwa w tej sprawie jest szokująca! Co dalej z aferą podkarpacką?

Korzystanie z domów publicznych jest moralnie naganne, ale sam fakt ich powstania i dopuszczenie by wywieziono je za granicę budzi poważne obawy. Nagrania zagrażają więc bezpieczeństwu państwa, ale tego wątku zdaje się nikt nie badać, przynajmniej w otwarty sposób. Wiele elementów sprawy utajniono, nakładając klauzulę ściśle tajne. Szokujące jest to, że w XXI wieku w Polsce dzieją się takie rzeczy a opinia publiczna epatowana jest kłamstwami, które mają ukryć aferę.

jesteś przeciw reżimowi PiS?

wesprzyj zatrzymanego Tomka Szwejgierta
Zrzutka.pl

Sprawę powinna wyjaśnić niezależna komisja śledcza, która jednak nie ma szans powstać dzisiaj w Sejmie, w którym większość ma układ zbudowany wokół Kaczyńskiego. Kiedy doczekamy się ujawnienia prawdy i rozliczenia winnych afery?

Sprawa afery może przez wiele lat nie doczekać się wyjaśnienia. Tam gdzie w grę wchodzą wielkie pieniądze i chęć ukrycia grzechów władzy, będzie wiele się działo dla ukrycia wszystkiego. Jeśli Andrzej Duda pozostanie prezydentem, mamy marne szanse, że kiedykolwiek ta sprawa zostanie wyjaśniona.

Więcej w artykule Rzeczpospolitej.

Protesty na żywo - zatrzymania przed MEN

Federacja Stowarzyszeń Służb Mundurowych