Strona główna Opinie Polityka krajowa Tadeusz Isakowicz-Zaleski kontra Adam Boniecki. Naczelny „Tygodnika Powszechnego” tłumaczy się z księdza...

Tadeusz Isakowicz-Zaleski kontra Adam Boniecki. Naczelny „Tygodnika Powszechnego” tłumaczy się z księdza pedofila w Licheniu

Skandal w Licheniu.

Po premierze filmu Tomasza Sekielskiego „Tylko nie mów nikomu” sporo kontrowersji wzbudził przypadek księdza pedofila z Lichenia. Do sprawy odniósł się ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, autor „Księża wobec bezpieki na przykładzie archidiecezji krakowskiej”, pierwszej i najgłośniejszej książki dot. współpracy duchownych z komunistycznymi służbami.

Chcesz zobaczyć prawdę o ludziach, którzy od 2015 roku przejęli władzę w Polsce, w taśmy i dokumenty ujawniające nieznaną stronę poszczególnych postaci układu władzy? Wesprzyj teraz projekt w serwisie Zrzutka.pl.
Tylko prawda jest ciekawa!

– Film porusza m.in . sprawę kustosza Sanktuarium w Licheniu. Przypomnę, że najwyższym przełożonym, czyli generałem, tego księdza był w latach 1993–99 ks. Adam Boniecki. Rodzi się pytanie: Co zrobił redaktor naczelny „Tygodnika Powszechnego”, aby zwalczyć zło i pomóc ofiarom? (…) Mam nadzieję, że były szef „Tygodnika Powszechnego”, który ciągle zadaje trudne pytania Kościołowi, odpowie sam, bez podpowiedzi Michnika – napisał na Twitterze ks. Isakowicz-Zaleski.

Do sprawy, na łamach „Tygodnika Powszechnego” odniósł się sam ks. Boniecki.

– W filmie pojawia się też wątek ks. Eugeniusza M., byłego kustosza Lichenia. Z mojego zgromadzenia. Ofiara opowiada, że była przez niego molestowana prawie 40 lat temu, „jakoś zaraz po ogłoszeniu stanu wojennego”. Nie byłem wtedy jeszcze przełożonym generalnym, pracowałem w Rzymie, jako redaktor naczelny polskiego wydania „L’Osservatore Romano”. Takimi przypadkami z natury rzeczy zajmuje się przełożony prowincji w danym kraju, nie generał, jednak przełożony generalny dwukrotnie w ciągu sześciu lat wizytuje wszystkie prowincje. Ja też, gdy pełniłem tę funkcję w latach 1993-99, wizytowałem. Sprawdziłem teraz: kiedy byłem generałem zakonu, ani do mnie, ani do prowincjała nie wpłynęła żadna informacja o nadużyciach księdza kustosza wobec nieletnich. Wpłynęło inne oskarżenie, które nie dotyczyło nieletnich – chodziło o molestowanie dorosłego mężczyzny, co oczywiście także wymagało interwencji. Jednak pokrzywdzony kategorycznie odmówił wniesienia formalnego oskarżenia. Dramatyczne rozmowy nie dały rezultatu. W żaden sposób nie można było kustoszowi winy udowodnić. Rozmawiałem z nim. Zdecydowanie wszystkiemu zaprzeczył. Żalił się, że jest ofiarą oszczerstw, nawet wskazywał ich autora, kogoś od lat pracującego za granicą. Postępowanie trwało dłużej niż urzędowanie moje i ówczesnego prowincjała, kontynuowali je nasi następcy. Ostatecznie kustosz najpierw został zdjęty z urzędu i wycofany z duszpasterstwa, potem – co w filmie oświadczył rzecznik obecnego prowincjała – został poddany wymaganym procedurom prawnym – złożył obszerne wyjaśnienia na łamach „Tygodnika Powszechnego”.

Źródło: Twitter / Tygodnik Powszechny

Zobacz też

Braun i Cejrowski na proteście w Warszawie. „Rządzący mają nas w dupach” [video]

Protest przeciwko przymusowym szczepieniom. Na proteście przeciwko przymusowym szczepieniom byli dziś m.in poseł Konfederacji Grzegorz Braun oraz publicysta i podróżnik Wojciech Cejrowski. Protestujący domagali się prawa...

Ponad pół tysiąca zarażeń w Polsce jednego dnia. A oni chcą robić egzaminy i wybory!

Władza zwariowała. Mamy jeden z najgorszych dni jeśli chodzi o zarażenia koronawirusem, epidemia rozprzestrzenia się w bardzo szybkim tempie a PiS prze do ......

TVP robi kampanię Andrzeja Dudy. Mamy dowód!

Oto 20 najnowszych filmów TVP na YouTube. Co tu możemy znaleźć? Prezydent Andrzej Duda, euforia - Duda, prezydent - zdecydowałem, prezydent - 500 zł,...

Układ władzy przeciwko katolikom. Ludzie uciekają z kościołów

Gdyby patrzeć tak realnie na efekty działań układu władzy, to jedna rzecz jest bardzo dobrze widoczna. Stale zmniejszająca się liczba osób w kościołach. Ludzi...

Młody działacz PiS z Płocka chciał zaatakować strajk przedsiębiorców w sieci. Zabrakło znajomości języka polskiego

Pisowskie trolle, działające pod różnymi pseudonimami, mają bardzo często poważne kłopoty z językiem polskim. A to robią błędy ortograficzne, a to ich wypowiedzi pełne...