Niższe emerytury i podwyżka wieku emerytalnego. Szydło zdradziła tajny plan PiS na seniorów?

0

Beata Szydło powiedziała w wywiadzie dla tygodni Wprost, że dyskusja na temat systemu emerytalnego jest nieunikniona. „To będzie temat na następną kadencję rządu Prawa i Sprawiedliwości”. Tłumacząc z języka polityków na polski: grozi nam podwyżka wieku emerytalnego lub obniżenie emerytur.

W rządzie rozważane są różne scenariusze, związane z ZUS. Jakie scenariusze na obniżkę emerytur mogą być dyskutowane w rządzie:

  1. Podwyższenie wieku emerytalnego – system ZUS nie ma pieniędzy a państwa nie stać na ciągłe dopłaty. Dlatego rozważane jest podniesienie wieku emerytalnego, nazywane dobrowolnym. Ma być obwarowane różnego rodzaju pozornymi korzyściami dla emerytów. W pierwszym wariancie dyskutuje się o programie „wyższa emerytura”, który w rzeczywistości oznacza podwyższenie wieku emerytalnego początkowo o rok, potem o dwa lata a potem nawet o trzy,
  2. Emerytura obywatelska – kolejne piękne hasełko, pod którym kryje się po prostu obniżka emerytur. Chodzi o to, że wzorem innych krajów zostanie wprowadzona gwarantowana emerytura minimalna, która będzie bardzo niska. Do tego pracujący będą mogli dołożyć dodatkowe świadczenia pod różnymi warunkami. W ten sposób koszty ZUS dla państwa spadną.
  3. Inne rozwiązanie, które jeszcze nie jest ujawnione lub dopiero opracowywane.

Tak czy owak po raz pierwszy z ust wysokiego przedstawiciela PiS pada tak wprost deklaracja zmian w systemie emerytalnym. Będą one prawdopodobnie pozornie korzystne dla niewielkiej grupy ludzi, a dla całej reszty bardzo niekorzystne. Znając zapędy rządzących, program będzie kierowany do najuboższej i najbardziej roszczeniowej części społeczeństwa a jego koszty poniosą pracujący i nieco lepiej zarabiający.

Klasa średnia w Polsce nigdy się w ten sposób nie wykształci. Wszystkie pieniądze zabierane są przez chory system podatkowy na socjal.

źródło: Onet.pl