„Jeśli nam się coś nie podoba, to nie podoba nam się socjalizm. Nie żadne „wykonanie” socjalizmu, lecz sama zasada: wykonanie okazuje się wszędzie podobne, a więc przestańmy się czarować – błąd tkwi w samej zasadzie. Jaka to zasada?” – pisał śp. Stefan Kisielewski.

„Najogólniej mówiąc potrójna:

1) Ścisłe złączenie władzy politycznej z gospodarczą: formą rywalizacji takiej omniwładzy jest monopartia, rządzona przez praktycznie niewybieralną oligarchię,

2) Skasowanie tradycyjnych praw ekonomii, zlikwidowanie autonomicznego, wymienialnego pieniądza i zastąpienie go zrelatywizowanym, bo ściśle zależnym od państwa bonem wewnętrznej konsumpcji,

3) Fetysz planu gospodarczego, wchłaniającego całe życie gospodarcze kraju i uniemożliwiającego zatrudnionej przez państwo ludności jakąkolwiek samodzielną inicjatywę produkcyjną.”

Czytając te słowa ma się wrażenie, że opisywany jest rząd PiS, prawda?

 

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o