Mocne przesłanie lidera ludowców. Prodemokratyczna opozycja w dwóch blokach ma szansę zjednoczyć Polaków.

0

„Dziś czas prawdy dla całej opozycji w Polsce. Czy chce wygrać te wybory czy tylko wystawić jedną listę. Jeżeli chce wygrać wybory, to musi wystawić dwie listy: lewicową i centrową. Wtedy jest szansa powalczyć o zwycięstwo, o to, by PiS nie rządziło” – mówi Władysław Kosniak-Kamysz, lider PSL.

Ten punkt widzenia ma swoje uzasadnienie. Na całym świecie partie są różne i różne są poglądy a tylko dwa bloki wyborcze mogą działać korzystnie dla układu władzy. PSL jest śmiertelnym zagrożeniem dla PiS, bo gromadzi elektorat centrowy i konserwatywny, bo 120-letnia historia i przywiązanie do tradycyjnych wartości ludowców po prostu wyróżnia. Partia Władysława Kosiniaka-Kamysza pokazuje, że można przekonywać wyborców skutecznie.

Pomysł ludowców to w istocie bardzo trudny orzech do zgryzienia dla PiS. Jarosław Kaczyński doskonale wie, że wielu umiarkowanych i konserwatywnych wyborców zaczęło postrzegać jego partię jako lewaków i socjalistów, wdrażających najgorsze pomysły, które przyczyniły się do kryzysu w wielu krajach. Stąd powstanie konserwatywno-chrześcijańskiego bloku jest dla niego wielkim zagrożeniem.