„Żona wyszła z córką od endokrynologa,pojechała do apteki po lek jodid i w całym mieście go nie ma. Jest w najbliższej aptece w Mysłowicach 30 kilometrów dalej. Podobno w hurtowniach brakuje tych lekow. Ja nie wiem od czego jest minister zdrowia, czy w kraju już nikt nad niczym nie panuje?” – pisz jeden z internautów.

Problem jest coraz poważniejszy. Tymczasem rząd zdaje się nic nie robić w tej sprawie.

„Jednego z moich leków -leflunomide też się ostro naszukałem, cóż najwyżej skończę jako inwalida i zamiast płacić podatki to mnie będziecie utrzymywać byleby leków przeciwbólowych nie zabrakło bo w tedy to chyba palnac sobie w łeb zostanie(ból stawów cały czas wykańcza).” – skomentował sprawę jeden z internautów.

Szkoda, że cierpią na tym pacjenci.

3
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
0 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
prazykwantel sprzedamTadeuszHeniek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Heniek
Gość
Heniek

Mówiąc językiem miatra Szumowskiego. Nie trzeba chorować to leku nie będą potrzebne.

Tadeusz
Gość
Tadeusz

Juz kiedys nasz „wieszcz” mowil ze „jak masz goraczkie to stluc termometr”?

prazykwantel sprzedam
Gość
prazykwantel sprzedam

brakujace leki mozna sprowadzic z zagranicy, dostepne na necie i taniej, niz w polsce