Strona główna Opinie Mocne oświadczenie. Kolejny sędzia odmawia stawienia się przed rzecznikiem dyscypliny

Mocne oświadczenie. Kolejny sędzia odmawia stawienia się przed rzecznikiem dyscypliny

Sędziowie mają dość układu Ziobry i masowo odmawiają stawania przed rzecznikiem dyscypliny. Powołują się na ujawnione informacje o tym, że wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak stworzył grupę zajmującą się atakami na sędziów. Stawienia się przed rzecznikiem odmówiła między innymi sędzia Katarzyna Kałwak.

Będąc świadoma doniosłości decyzji oświadczam, że nie stawię się na wezwanie rzeczników dyscypliny. Powinni być oni wyłączeni – napisała sędzia Kałwak w swoim oświadczeniu. Układ Ziobry wali się więc jak domek z kart. Sędziowie nie zgadzają się na metody, jakimi posługuje się minister sprawiedliwości i nie chcą uczestniczyć w tym systemie.

Oto pełna treść oświadczenia:

Oświadczenie.

Jestem sędzią Rzeczypospolitej Polskiej. Swoje obowiązki wykonuję na terenie Opolszczyzny, w jednym z jej sądów nadal na liście sędziów widnieje nazwisko sędziego przestępcy – skazanego za molestowanie seksualne swojej asystentki (wyrok uprawomocnił się w czerwcu ubiegłego roku, a kasacja od niego została oddalona w Sądzie Najwyższym w kwietniu 2019 roku). Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych nie chciał aby toczyło się postępowanie dyscyplinarne przeciwko sędziemu przestępcy. Popierał jego zażalenie przed Sądem Najwyższym, aby postępowanie dyscyplinarne było zawieszone (postanowienie z dnia 22 lutego 2019 r. sygn akt I DSK  7/18). Sędzia przestępca od ponad roku pobiera wynagrodzenie (obniżone)  i nie wykonuje obowiązków sędziego, jest  zawieszony w swoich czynnościach orzeczniczych na czas postępowania dyscyplinarnego.

Obecnie jestem wzywana do złożenia zeznań wobec organu, który to popiera wnioski sędziego przestępcy. Otrzymałam wezwanie  z 9 września 2019 r.   do stawienia się  na dzień 20 września 2019 rok, w charakterze świadka. Ukrywa się przede mną okoliczność  w sprawie jakiego sędziego jestem wzywana. Poinformowano mnie jedynie, że Rzecznik Dyscyplinarny prowadzi czynności wyjaśniające w sprawie o czyn z art. 107 § 1 ustawy – Prawa o ustroju sądów powszechnych oraz, że czyn ten  polega na „uchybieniu  godności urzędu poprzez organizowanie i zamieszczanie w komunikatorach i portalach społecznościowych wpisów naruszających § 23 Zbioru Zasad Etyki Zawodowej Sędziów i Asesorów.”

Dotyka mnie hejt  ze strony  osób dokonujących wpisów na  komunikatorze Twitter, na koncie o nazwie KastaWatch.  Na koncie tym między innymi szydzi się z początków mojej pracy zawodowej, kiedy to  w początkach aplikacji sędziowskiej pozaetatowej pracowałam jako woźna sądowa w sądzie, w którym to  teraz orzekam (dane dostępne w  aktach osobowych).  Z analizy po doniesieniach medialnych  wynika powiązanie dotychczasowych administratorów konta KastaWatch z rzecznikami dyscyplinarnymi, których udział w grupie Kasta na WhatsApp nie został wyjaśniony. W dniu 8 września 2019  r. na koncie Kasta wach  pojawił się wpis: „A my mamy dowody na istnienie farmy trolii w togach: Frąckowiak, Barańska, Strumiński, Starosta, Świst, Kałwak. To niektórzy sędziowie z farmy. ” https://twitter.com/kastawatch/status/1170808110275055617  Dowiedziałam się o skierowaniu również przez rzeczników dyscyplinarnych wezwań do  innych sędziów wymienionych  w tym  wpisie.

Rzecznicy dyscyplinarni Schab, Radzik, Lasota powinni być zatem wyłączeni od podejmowania czynności w sprawach związanych „z organizowaniem i zamieszczaniem w komunikatorach i portalach społecznościowych wpisów szkalujących sędziów.”

Istotnym również jest, że w przedmiocie systemu dyscyplinarnego, w tym statusu rzeczników dyscyplinarnych, wypowiedzieć się ma w najbliższym czasie Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

W pełni podzielam argumentację i wartości przywołane  w oświadczeniu profesora Krystiana Markiewicza – Prezesa Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia” z dnia 12.09.2019 r., który zdecydował nie stawiać się na wezwania Piotra Schaba, Michała Lasoty i Przemysława Radzika.

Będąc świadoma doniosłości podjętej przez mnie decyzji oświadczam, że nie stawię się na dzień  20 września 2019 roku na wezwanie rzeczników dyscyplinarnych Schaba, Lasoty i Radzika.  Stawię się na każde wezwanie  zastępcy rzecznika dyscyplinarnego przy sądzie okręgowym.

Olesno, dnia 16 września 2019 roku                                                                SSR Katarzyna Kałwak ​

źródło: Twitter

Zobacz też

Ziobro potrzebuje konfliktu z LGBT. Celem jest Morawiecki

Wojna Morawiecki-Ziobro Tu nie chodzi o Margot, tu chodzi o Ziobrę. Minister sprawiedliwości robi wszystko, aby zrzucić z pokładu premiera Mateusza Morawieckiego. Podsycanie wojny z...

PiS stanie się grabarzem polskich kopalni?

Do 2060 roku (a w rzeczywistości zapewne znacznie wcześniej!) zostanie w Polsce zlikwidowane górnictwo. Tak wynika przynajmniej z zapowiedzi ministra Sasina. Oznacza to, że...

Błąd na błędzie. A może celowe działanie pisowskiej policji?

Akcja czy prowokacja? Narodowców łamiących prawo podczas kolejnych Marszy Niepodległości policja nie zatrzymuje. Przygląda się im z dala, "unikając sytuacji kryzysowej". Aktywistkę LGBT aresztowano w...

Panie Kaczyński, gdzie jest wrak Tupolewa?

Dzisiaj kolejna miesięcznica wypadku w Smoleńsku. W związku z tym wszyscy odpowiedzialni ludzie, którzy wieli kiedyś PiS, muszą zapytać o jedno. Gdzie do jasnej...

PiS ma narzędzia nacisku na sędziów. Czy sędziowie ulegną?

Decyzja o areszcie Margot przestrogą dla wszystkich Władza ma olbrzymie i różnorodne narzędzia nacisku na sędziów. Wielu zaczyna się bać. Przez lata sędziom pokazano, co...