Mariusz Kamiński i Jarosław Kaczyński mają bardzo poważny problem. Sprawa ministra Mariana Bansia, który wynajmował kamienicą gangsterom, pokazuje bowiem jak w soczewce wszystkie patologie państwa PiS. Ujawnienie informacji o tym, że gangster dzwonił do Banasia a minister odebrał od razu telefon pokazuje też jak słabe jest polskie państwo.

Mariusz Kamiński odpowiada bowiem za służby specjalne i bezpieczeństwo. To jego służby nie zapobiegły powołaniu skompromitowanego kontaktami z gangsterami człowieka na jedno z najważniejszych stanowisk w państwie.

Nic dziwnego, że na nagraniu widać wyraźnie jak Kamiński robi się cały czerwony i denerwuje się, wręcz trzęsie po pytaniu o Banasia. Sprawa wywołuje w PiS popłoch a szeregowi działacze są wściekli. Byli zapewniani o tym, że partia Kaczyńskiego stosuje jakieś standardy. Dzisiaj widać wyraźnie, że cała ta otoczka była kłamstwem.

W zachowaniu Kamińskiego jest jeszcze jedna charakterystyczna rzecz: otóż nie chce on rozmawiać z dziennikarzami wolnych, niezależnych mediów. A jest to jego obowiązek, jako człowieka zatrudnionego przez nas, przez naród.

źródło: Twitter

2
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
ObserwatorGabinet Terapii Naturalnej Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Gabinet Terapii Naturalnej
Gość
Gabinet Terapii Naturalnej

Buraki ziemniaki i kotlety podgrzewane. Taka władza taki naród. 😱

Obserwator
Gość
Obserwator

Oni mają jakieś standardy?- mają i właśnie je uzewnętrzniają!