Sytuacja w Wojsku Polskim jest daleka od standardu. Okazuje się, że w czasie pokojowej służby giną żołnierze. Dwóch saperów zginęło w czasie eksplozji w Kuźni Raciborskiej. Zabezpieczali niewybuch z II Wojny Światowej. Kto ponosi odpowiedzialność za tą tragedią?

Śmierć saperów w czasie, gdy politycy PiS mają usta pełne frazesów o obowiązku obrony ojczyzny przed nieznanym wrogiem jest szczególna. Jak w soczewce widać tu bowiem problemy armii. Absurdalność zarządzania przez dyletantów, braki w wyszkoleniu i braki w podejmowaniu decyzji.

Ta tragedia nie miała prawa się bowiem zdarzyć. Dwie osoby nie wrócą już do swoich domów, chociaż mamy czas pokoju.

źródło: RMF FM

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o