A kto powiedział, że to był przypadek? Sędzia Świderski z Sądu Okręgowego w Warszawie trzykrotnie dostał do rozpatrywania sprawy posłanki Krystyny Pawłowicz. We wrześniu opiniowała ona jego awans. Czy wszystkie swoje sprawy wygra?

Tak właśnie wygląda owa „reforma sądów” oraz polepszenie działania wymiaru sprawiedliwości w wykonaniu PiS. Tak zwana reforma najwyraźniej służy temu, żeby można było kontrolować wszystko i wszystkich. Ręczne sterowanie.

Nie ma to nic wspólnego ze sprawiedliwością. Ani prawem.

źródło: Twitter / TVN24

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o