16 listopada 2019
Strona główna Opinie Rabunek w biały dzień. Zabiorą nam 15% naszych oszczędności, bo brakuje kasy...

Rabunek w biały dzień. Zabiorą nam 15% naszych oszczędności, bo brakuje kasy w budżecie

-

Wystarczy nie kraść. A jak nazwać przymusowe odbieranie ludziom ich oszczędności? To nic innego jak rabunek w biały dzień a do tego w białych rękawiczkach. Odebranie nam 15% oszczędności zgromadzonych w OFE w czasie przesyłania tych środków z jednego konta na drugie to jednak tak naprawdę sposób na załatanie dziury budżetowej. Tylko czemu naszym kosztem?

Co powinien robić rozsądny rząd od czterech lat? Zmniejszać wydatki, wprowadzać innowacje oraz inwestować w projekty, które szybko się zwracają. Co tymczasem robi rząd PiS? Rozrzuca pieniądze na lewo i prawo, kolokwialnie mówiąc w błoto. Przykładów nie brakuje:

  1. Przekop Mierzei Wiślanej – mrzonka za miliardy złotych, nigdy się nie zwróci,
  2. Centralny Port Komunikacyjny – projekt maniakalny bez perspektyw, za grube miliardy, nie spłaci się w ciągu najbliższych 200 lat,
  3. Rozdawanie pieniędzy w ramach 500 Minus – nakręca inflacje i podwyżki cen,
  4. Kupowanie nowych drogich limuzyn, żeby wypasieni towarzysze i towarzyski partyjne Jarosława mogły wozić swoje cztery litery za pancerzem i kuloodopornymi szybami,
  5. Niszczenie wartości polskich spółek, z których wiele ma rekordowo niskie notowania, doprowadzając drobnych akcjonariuszy do stanu przedzawałowego,
  6. Zarzynanie systemu edukacyjnego, być może po to, by sterować niedoczuczonym społeczeństwem,
  7. Fatalna w skutkach struktura wydatków na kluczowe obszary służby zdrowia, przez co mamy gigantyczne kolejki,

I potem wymyśla się księgowe sztuczki, przeksięgowania pieniędzy, opłaty 15%. Gdyby bank pobierał 15% opłaty od naszych przelewów, to byśmy dawno bank zmienili. Ale tego państwowego molocha zmienić nie można. Można i trzeba odsunąć od władzy nieudaczników i rabujących nas polityków.

Bo podatki w Polsce są horrendalnie wysokie. I czas to w końcu zmienić. Przejść z modelu bizantyjskiego, w najgorszym tego słowa znaczeniu, na model państwa minimum, które przede wszystkim nie przeszkadza.

Mniej ministrów, wiceministrów, sekretarzy. Mniej podatków, przepisów, biurokratów. Mniej wtrącania się w sprawy ludzi. Państwo minimum musi być państwem polskim. Każdy, kto próbuje robić inaczej, działa na szkodę narodu.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Zobacz też

Dramat TVP. Prof. Agnieszka Popiela z Uniwersytetu Szczecińskiego wychwala Marszałka Senatu i dziękuje mu za pomoc swojej matce

Rozpacz w PiS. Rządowa telewizja wzięła na celownik Marszałka Senatu prof. Tomasza Grodzkiego. TVP atakuje wybitnego lekarza zarzutami z plotek i uwypukla jego majątek. Do jednego...

„Poseł Macierewicz w myśl prawa nie złożył ślubowania. Jego mandat jest nieważny”

Poseł Macierewicz w myśl prawa nie złożył ślubowania. Jego mandat jest nieważny. Jeśli tę zasadę zlekceważymy to cała konstrukcja Sejmu staje się nieważna -...

Były szef TAI TVP o Jacku Kurskim: Ma karabin maszynowy, a zamiast strzelać bije ludzi kolbą. To co robi jest strasznie prymitywne [Wideo]

TVP od zaplecza. Były szef Telewizyjnej Agencji Informacyjnej TVP Jan Piński udzielił wywiadu, w którym ujawnił kulisy zarobków i pracy czołowych propagandzistów PiS. Piński przez...

Lekarze masowo wyjeżdżają z Polski. My też powinniśmy pomyśleć o emigracji

Ponad pół tysiąca lekarzy poprosiło już o wydanie zaświadczenia, umożliwiającego podjęcie pracy w innym kraju Unii Europejskiej, wynika z danych Naczelnej Izby Lekarskiej. W...

PiS przeraziło się drugiej afery Banasia. Chojna-Duch wycofana jako kandydatka do Trybunału Konstytucyjnego

Burza wokół TK. Elżbieta Chojna-Duch nie jest już kandydatem PiS na sędzię Trybunału Konstytucyjnego. Jej miejsce zajął Robert Jastrzębski. Była minister twierdzi, że nie wie jakie...