Prezydent Trzaskowski: obroniliśmy Polskę przed wyborami, które nie miały nic wspólnego z demokracją

Fot. Internet
Fot. Internet

W „Gazecie Wyborczej” Rafał Trzaskowski mówi o zagrożeniu, jakie PiS stanowi dla polskiej demokracji i państwa prawa.

– Myślę, że raczej wyzwoliliśmy olbrzymie pokłady energii. Użyję dużych słów, bo w nie wierzę: obroniliśmy Polskę przed niebezpiecznymi wyborami, które nie miały nic wspólnego z demokracją. Mamy szansę iść do wyborów prawdziwie demokratycznych, a co najważniejsze: mamy szansę je wygrać. I naprawdę czuję energię. Dostaję setki maili i telefonów. Jeszcze w piątek, przed ogłoszeniem mojego startu, niektórzy byli uśpieni, a dzisiaj chcą się bić. Chyba nikt się nie spodziewał, że obudzi się tak mnóstwo ludzi. I to jest bardzo ważne! Trzeba obudzić uśpionych i ruszyć po zwycięstwo. Stawka jest ogromna. To przyszłość Polski – mówi Trzaskowski.

Reklamy


Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej.


– Jeszcze w piątek, przed ogłoszeniem mojego startu, niektórzy byli uśpieni, a dzisiaj chcą się bić – dodaje prezydent Warszawy.