Był w PZPR, udawał że ma doktorat. PiS załatwił mu fuchę za ponad 1,7 mln zł

0
Fot.: YouTube / IPN

Kadry PiS.

Były skarbnik PZPR, a następnie poseł PiS Jan (używa imienia Janusz) Szewczak w styczniu br. trafił do zarządu państwowej spółki Orlen. Będzie odpowiadać za finanse firmy.

Sprawa jest o tyle zaskakująca, że występujący jako doktor ekonomii Szewczak nie jest ani ekonomistą, ani nie posiada stopnia doktora. Jest magistrem prawa, a o jego umiejętnościach najlepiej świadczy sytuacja SKOK-ów, w których pracował jako główny ekonomista.

Jego poprzednik na tym stanowisku Wiesław Protasiewicz w całym 2018 r. zarobił 854 tys. złotych, czyli ok. 71 tysięcy złotych miesięcznie. Drugie tyle (853 tys. zł) Protasiewicz dostał w premiach, czyli w sumie 1,707 mln złotych.

 

Źródło: IPN

źródło: IPN, businessinsider.com.pl/