Marta Lempart trafi do więzienia? Prokuratura zajęła się już jej sprawą

Charyzmatyczna liderka Strajku Kobiet na tyle mocno zalazła już za skórę Prawu i Sprawiedliwości, że musi liczyć się z poważnymi konsekwencjami. Grozi jej do roku pozbawienia wolności.

Odpowiednie pismo do prokuratury skierował już Jacek Ozdoba, wiceminister klimatu. Podnosi w nim zarzut, że Lempart naraża policjantów na… utratę życia (sic!).

Reklamy


Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej.


– […] w okolicach p. Konstytucji około godz. 16.30 p. Marta Lempart znieważyła funkcjonariuszy publicznych poprzez oplucie oraz używania wobec nich słów wulgarnych – napisał w swoim zawiadomieniu Ozdoba.

– Marta Lempart mogła dopuścić się bezpośredniego narażenia utraty zdrowia bądź życia funkcjonariuszy, albowiem w dobie epidemii opluła Policjantów – dodaje w swoim piśmie minister klimatu.

Za tak przemyślną zbrodnię opozycjonistce grozi rok więzienia.